Kolega miał podobnie, zwarł przypadkowo na parę sekund pakiet LiPo Dualsky 2650mAh 3S, gdy mierzyliśmy napięcie na głównych kablach to miernik pokazywał równe zero, to samo na balanserze. Pomyślałem, że jedna cela mogła paść albo pakiet się totalnie rozładował. Podpinamy do ładowarki i nie wykryła go. No to pierwsza opcja. Kolega powiedział mi, żebym zrobił z niego w takim razie 2S. Rozlutowałem pakiet na pojedyncze cele, pomierzyłem napięcia i na wszystkich było po 4,17V, więc zlutowałem z powrotem w 3S, napięcie trzyma, wydajność trochę mniejsza, ale do pakietu według ładowarki wchodzi 2833mAh przy ładowaniu prądem 5A, wcześniej wchodziło 2487mAh. Na podstawie tego sądzę, że musisz rozpakietować akumulator i pomierzyć napięcia na poszczególnych celach. Jak jedna będzie padnięta, to zrób z niego 2S. Jak wszystkie będę okej to z powrotem zlutuj tak jak było

Zapomniałem dodać, że przy zwarciu pakietu od kolegi tak się kable nagrzały, że aż jeden z goldów się odlutował (był lutowany cyną do lutowania twardego, czyli powyżej 500*C

) i oba się ze sobą zespawały, a były zabezpieczone koszulkami termokurczliwymi