Kesto wyraźnie mnie wygryza z szydzenia

a co jak są dwa silniki - jeden na skrzydle a drugi w osi symetrii kadłuba ?
Był jakiś taki dziwaczny projekt niemiecki w czasie IIwojny .
Zwykłe liniowe stabilizatory napięcia można bezpiecznie łączyć szeregowo poprzez diody separujące .
Coprawda dla wielu stabilizatorów liniowych producenci dopuszczają pracę rownoległą ALE ...
i o to ale chodzi . Jeśli są spięte razem wejściami a wyjścia wszystkich zwarte przez rezystory wyrównawze .
W takim rozwiązaniu na wejściach i wyjściach wszystkch układów napięcie pojawia się jednocześnie co w dużym skrócie zabezpiecza przed wzajemnym zniszczeniem od napięć wstecznych .
Problem był wielokrotnie wałkowany .
Fakt że producent zastosuje scalone stabilizatory napięcia np 78s05 nie oznacza że wszystkie układy będą miały to samo napięcie na wyjściu równe 5,00 V . Własnie ten rozrzut spowoduje iż stabilizator o wyższym napięciu będzie oddawał większy prąd natomiast ten z niższym napięciem nie oddaje go do obciążenia prawie wcale bo na wyjściu "widzi" wartość napięcia większą od tej do której sam dąży .
W sytuacji ekstremalnej jeśli połączymy kilka regulatorów "na żywca" łatwo przekroczyć prąd graniczny ppojedyńczego BEC-a i go zniszczyć termicznie a zaraz po nim padnie drugi .
Oczywiście dotyczy to sytuacji gdy wiele serw pobiera dużo prądu .