Witam
Od jakiegoś czasu wałkuję sobie temat ekranowania elektroniki - do tej pory wiem że nie ma jakiegoś jednego uniwersalnego rozwiązania (
TU i
TU kwintesencja poszukiwań). W zależności od użytego materiału można odizolować się od różnych częstotliwości, i nawet użyta forma (lity metal bądź siatka) ma znaczenie. Kilka dni temu uzupełniałem pękniętą ścieżkę w ogrzewaniu tylnej szyby w autku i tak mnie natchnęło, że może zamiast kombinować z różnymi siatkami bądź laminatami z miedzią może można użyć jakiegoś środka w postaci farby - coś jak ów lakier? Wiem że są też specjalne farby w spreju do uzupełniania pokrycia wewnątrz autkowych reflektorów, ale żaden za sprzedawców nie potrafił odpowiedzieć na pytanie o przewodnictwo prądu takiej farby..
Może można znależć coś co pozwoliłoby wymalować od wewnątrz obudowę jakiejś elektroniki - a tym samym stworzyć właśnie coś na kształt ekranu?.. Może wśród kolegów jest jakiś chemik który mógłby się wypowiedzieć w tej kwestii?.
Pozdrawiam