karlem napisał(a):
u nich ze świadomością tożsamości, to raczej kiepsko...
I tak i nie - ciezko to wytlumaczyc troche - sa dumni z tego kim sa ale w inny sposob niz Polacy z bycia Polakami.
Na pewno Walijczyk i Szkot sie obrazi jak go Anglikiem nazwiesz
Historia sie nie przejmuja za bardzo - tylko najwazniejsze wydarzenia - porazek nie przyjmuja do wiadomosci ze mialy miejsce i o nich nie mowia - tylko o wielkich wygranych - czesto je sobie przypisujac (uslyszy taki pol zdania i sobe reszte dopisuje ) - generalnie maja swiadomosc bycia dobrym i zawsze na gorze.
W Polsce swietuje sie porazki, swiadomosc jest taka, ze jestesmy najswietniejsi ale zawsze gleboko w dupie - wiecznie poszkodowani, wykorzystani, zdradzeni, lekcewazeni i co tam dalej...
Sa tacy co sie chca uczyc - teraz ze wzgledu na bezrobocie i tak dalej - zwiekszyla sie liczba studiujacych - w Polsce ilosc studentow spadla po tym jak wojsko sie zrobilo nieobowiazkowe - wiec bym sie tym wyksztalceniem nie zachwycal za bardzo - tu jak kto studiuje to znaczy ze mu zalezy, studia sa ukierunkowane - nie ma niczego zbednego .