Teraz jest środa, 7 października 2026, 14:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 17:12 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Mam takie pytanie czy z jednego BEC-a można zasilić zarówno odbiornik jak i moduł zapłonowy silnika benzynowego DLE-30

Jeśli chodzi o BEC to mam Jeti MAX BEC 2 o taki:
http://www.modele.sklep.pl/Katalog/WYPO ... html?pp=40

Czy jeśli zasilę zarówno odbiornik jak i układ zapłonowy silnika nie będzie zakłóceń. :?: Z MAX BAC 2 wychodzi złączka MPX i teraz mam wlutowany tylko kabelek do odbiornika ale mam jeszcze możliwość dolutować dwa dodatkowe zasilania. Powiem, że bardzo by mi to uprościło układ elektryczny.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 17:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 marca 2010, 17:49
Posty: 430
nie zalecają zasilania obu rzeczy z jednego beca

u siebie miałem 4 eneloop-y na zapłonie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 19:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 23 marca 2010, 22:47
Posty: 475
Wiek: 62
Lokalizacja: Gdańsk
Konrad - odpalałeś już swój silnik? Ja zrobiłem to dziś po prawie 2 latach od zakupu - nówki - prawdziwa droga przez mękę... Silnik przepracował mi ponad 16 min ale dużo więcej trwało jego uruchamianie. Dwa razy zatrzymał mi sie po 5 minutach - raz po 3,5...Jak uruchamiałem będzie wszystko na filmie w odrębnym temacie by nie zanieczyszczać Twego :D Co do zasilania - stosuję stabilizator na 6V ale i bez niego też jest dobrze. zasilam z 5ci paluszków wodorków.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 19:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Co do BEC-a to się spodziewałem, trochę szkoda ale wole żeby było bezpieczniej.
Podczas docierania używałem LiJon z osobnym BEC ustawionym na 5V teraz też tak zrobię.

Irek w zeszłym roku wypaliłem około 0,75l paliwa i spakowałem do pudełka. Jeszcze nie odpalałem ale w przyszłym tygodniu jak będzie pogoda to się wezmę za to. W zeszłym roku podłączyłem wszystko do kupy, zamknąłem ssanie machnąłem 5 razy otworzyłem ssanie machnąłem 2 razy i odpalił. Nie miałem kompletnie żadnych problemów z pracą. Pracował 2 min, ostygł, 5 min., 10 min. Pracował na wolnych i średnich obrotach. Nie miałem kompletnie żadnych problemów.
No może jedynie z wolnymi obrotami, były trochę za wysokie ale to myślę ustabilizuje się już po całkowitym dotarciu.
Sam jestem ciekaw jak to będzie w tym roku.

PS.
Kłamie jak pies, miałem kłopoty a juści. Też mi gasł. Wykapowałem, że to wina fajki. Przy niskich obrotach drgania są dość spore i fajka spadała. Jak już ją przymocowałem dobrze to jak pisałem nie było kłopotów.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 20:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 23 marca 2010, 22:47
Posty: 475
Wiek: 62
Lokalizacja: Gdańsk
Pierwsze odpalenie miałem dziś rano - nawet szybko. Jednak w ogóle nie chciał zaciągać paliwa - imałem sie różnych sposobów by dostawało się do gaznika; odkręcałem nawet gaznik. Dziś wieczorem - to co na filmie - paliwo już było zaciągane ale kłopot z odpaleniem wielki. Gdy zaczynały się " strzały" otwierałem ten - [czok?] gażnika i dalej kręciłem. Detonacje słyszalne i widoczne po ruchu śmigła ale po paru kręceniach wszystko ustawało i znowu zamykałem tego czoka. już cały komplet rąk boli mnie od tego...

Qrde!!! Znowu problemy z przesyłaniem: kliknąłem udostepnij, potem opcje, potem odhaczam długi link kopiuje , wklejam tu dodaję [youtube] i znowu tylko link...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 21:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Oj takich kłopotów nie miałem. A jak już odpalił i zgasiłem po 1-2min. to następne odpalenie po jednym machnięciu było. Dopiero jak ostygł tak zupełnie to powtarzałem operacje z zamknięciem ssania pomachaniem i podpalał.
Irek najważniejsze, że odpalił a że ciężko pali cóż będziesz miał świetny trening. :mrgreen: :mrgreen:
A na poważnie to wszyscy z którymi gadałem kazali wymienić świece w pierwszej kolejności. Większości ludzi którzy mieli z tym silnikiem kłopot z odpaleniem pomagało wymienienie świecy.
Ja na wszelki wypadek też zakupiłem w zeszłym tygodniu nową świece, to takie dmuchanie na zimno :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 21:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Mam od 2 lat dwa 30DLE, oba silniki maja spory nalot i w obu modelach uzywam oddzielne zasilanie ( 2 oddzielne baterie )
4.8v NiMH 2000mA do zaplonu i taka sama do odbiornika.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 21:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Stan dzięki, już zapadła decyzja i będą dwa zasilania, tylko jeszcze z rozmieszczeniem zasilania się zastanawiam. Silnik jest dość ciężki jak na ten model, muszę wszystkie pakiety za SC przesunąć.
Właśnie dorabiam długi przedłużacz coby sięgnął do zapłonu.

Na pikniki będę miał dwa pakiety wymienne. Jeden 2300mAh LiJon i jeden 1100mAh Sanyo Enelope.
Nie wiem ile bierze taki silnik i wole nie ryzykować.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 21:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1363
Wiek: 61
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Irek M napisał(a):
Qrde!!! Znowu problemy z przesyłaniem: kliknąłem udostepnij, potem opcje, potem odhaczam długi link kopiuje , wklejam tu dodaję [youtube] i znowu tylko link...
Najpewniej przypadkowo nacisnąłeś spację przy wklejaniu linku w znaczniki. Link musi być między znacznikami bez spacji.

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 22:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 23 marca 2010, 22:47
Posty: 475
Wiek: 62
Lokalizacja: Gdańsk
Konrad_P napisał(a):
A na poważnie to wszyscy z którymi gadałem kazali wymienić świece w pierwszej kolejności. Większości ludzi którzy mieli z tym silnikiem kłopot z odpaleniem pomagało wymienienie świecy.

Też słyszałem o świecy - mam jedną w innym silniku XYZ 26cm sprawdzę czy ten sam rozmiar. Mnie jednak wydaje się, że to coś z niedochodzeniem benzyny? Gdy jest zamkniety czok - ta pierwsza przepustnica i wykonuję ruchy śmigłem prawo lewo by zassać to nawet czuję jak detonacja nastepuje bo kopie smigłem w drugą stronę. Gdy jest gaznik zalany to nastepują detonacje więc u mnie to chyba nie zapłon - może smigło za małe - 18x8 bo zniszczyłem wczoraj 20x8...
Rob - nie klikałem spacji :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 22:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Nie no śmigło jest OK do docierania. Też na takim odpalałem.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 22:36 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 31
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Konrad_P napisał(a):
Stan dzięki, już zapadła decyzja i będą dwa zasilania, tylko jeszcze z rozmieszczeniem zasilania się zastanawiam. Silnik jest dość ciężki jak na ten model, muszę wszystkie pakiety za SC przesunąć.
Właśnie dorabiam długi przedłużacz coby sięgnął do zapłonu.

Na pikniki będę miał dwa pakiety wymienne. Jeden 2300mAh LiJon i jeden 1100mAh Sanyo Enelope.
Nie wiem ile bierze taki silnik i wole nie ryzykować.


Enelopy starczą na cały dzień latania, nie wiem jak z 1100 ale 1900 czy tam 2000 na pewno :)
W moim DLA 112 mam Eneloop 1900mAh chyba i po 5-6 lotach wchodzi 350-400mAh
Zapłon bierze chyba około 1A.

Zasilanie do zapłonu i serw obowiązkowo osobne ! Najlepiej do zapłonu podłączyć 4 celki NiMH Eneloop a zasilanie serw z pakietu lipo 2s przez BEC'a :)

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 23:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 23 marca 2010, 22:47
Posty: 475
Wiek: 62
Lokalizacja: Gdańsk
Konrad - śmigło też chyba bylo złe bo po tych próbach jakoś mi tak oklapło... śmigło oczywiście.
Obrazek
Da to się naprostować ???


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 23:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 04:14 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1363
Wiek: 61
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Irek M napisał(a):
Rob - nie klikałem spacji :D
Ale właśnie spacja po pierwszym znaczniku ([youtube]) była powodem, że nie było okienka z filmem w Twoim wpisie. Wciśnięta przypadkiem, czy nie - nie jest ważne to teraz, najważniejsze, że filmik już jest ;) :mrgreen: .

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 07:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Irek M napisał(a):
....
Da to się naprostować ???



Widać, że Stan namieszał... ;)
Nie podsyłał Ci śmigła? :nieufny:
Bo chyba tylko u nich takich używają....

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 08:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Konrad_P napisał(a):
Stan dzięki, już zapadła decyzja i będą dwa zasilania, tylko jeszcze z rozmieszczeniem zasilania się zastanawiam. Silnik jest dość ciężki jak na ten model, muszę wszystkie pakiety za SC przesunąć.
Właśnie dorabiam długi przedłużacz coby sięgnął do zapłonu.

W dwuplatach istnieje zasada ze SC jest na krawedzi natarcia dolnego skrzydla i tak ustaw baterie ze juz nic nie dodawac
Cytuj:
Na pikniki będę miał dwa pakiety wymienne. Jeden 2300mAh LiJon i jeden 1100mAh Sanyo Enelope. Nie wiem ile bierze taki silnik i wole nie ryzykować.

Uwazaj gdzie jaka bateria bo zaplon chyba nie toleruje wiecej jak 6v a Li-ion to7.4v

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kto pyta nie błądzi. O zasilaniu zapłonu silnik DLE
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 09:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Stan napisał(a):
Uwazaj gdzie jaka bateria bo zaplon chyba nie toleruje wiecej jak 6v a Li-ion to7.4v

Tak tak zgadza się. LiJon -a mam podłączonego przez BEC -a ustawionego na 5V. Ale to rozwiązanie z LIJon-em będzie rozwiązaniem zapasowym ponieważ jest dodatkowy element w postaci BEC-a, czyli jeszcze jeden element który może się zepsuć.
Podstawowym zasilaniem będzie Enelope 2000mAh wpięte bezpośrednio bez dodatkowej elektroniki.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

139,791,430 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL