Sfrustrowany napisał(a):
Nie ma kontroli jakości bo cena jest niska, zresztą turnigy produkuje tyle tgy 9x, że musiałby chyba 1/2 Chin zatrudnić. Czas czas czas... Tam go nie ma i leci z linii tak jak zostało zmontowane a jak widać dbają o to całkiem ok bo jak na tyle hmm dziesiątek tysięcy aparatur kilkaset ma wady to jest to jedynie promil całości-czyli taki wynik jak osiągają zachodnie firmy z kontrolą jakości. A pęknięcia i ułamania są winą użytkownika

Co ty bełkotasz , pracowałeś w chinach na taśmie że wiesz !
na 99% jest kontrola, ale niestety jakość wykonania oraz podzespołów jest kiepska a co za tym idzie awaryjność sprzętu jest duża.
te całe ifony i inne g.... apla też są robione w chinach w milionach i co też nie ma kontroli ! a to że sp. jobs zatrudniał dzieci to produkcji za miskę ryżu o dawało koszt produkcji urządzenia na poziome kilku czy kilkunastu $$$ a sprzedawał że po setki $$$
niestety kasa zdrowia mu nie dała !