Teraz jest środa, 7 października 2026, 06:46

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 11:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Witam, taka odskocznia od modeli, ale jak najbardziej z lataniem związana :D
Co tu pisać więcej, sami zobaczcie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ptaszki ręcznie karmione, oswojone na głowę wchodzą same, aha jeszcze mam JR-a w mode 2 i jak tu być "normalny" :lol:
Dopiszcie co tam tuningujecie w swoich domach.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 11:08 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
ale fajne kurczaki - to pewnie zachodnie bo takie nie zolte :D
zaloze sie ze w swiecie ptaszysk zostana moderatorami :LOL:

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 11:13 
Osiem sztuk z jednego "posiedzenia" (:)
Gratuluję sukcesu hodowlanego Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 12:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1617
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Model z awatara też w papuzich barwach ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 13:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 marca 2012, 23:28
Posty: 264
Wiek: 29
Lokalizacja: Kraków
Mam nimfe juz od 8 lat , świetna sprawa szkoda ze jej nie mogę poświęcać więcej czasu .. ;(


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 14:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Cytuj:
Osiem sztuk z jednego "posiedzenia" (:)

Artu dziewięć w tym pudełku jest :D

Cytuj:
Model z awatara też w papuzich barwach ;)

Tak się jakoś samo pomalowało.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 14:20 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 31
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Papużki rewelacja ;)

Ręcznie karmione są fajne ale dla osób, które są bardzo często w domu i każdą chwilę im poświęcają - słyszałem o przypadkach zdesperowanych Nimf, które wyrywały piórka bo właściciel poświęcał im mało czasu.

Też mam nimfe około 1.5 roku ale była wcześniej przez "hodowce" (w "" bo to był bardziej hobbysta niż hodowca) w wolierze przez co troszkę zdziczała.
Oswaja się powoli ale widać postępy :)

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 14:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 marca 2012, 23:28
Posty: 264
Wiek: 29
Lokalizacja: Kraków
Ładne ptaszki :D I masz zamiar hodować je w domu czy też trafią na sprzedaż?


Ostatnio edytowano czwartek, 19 kwietnia 2012, 15:08 przez Oskar_M, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 15:06 
gjery napisał(a):
Cytuj:
Osiem sztuk z jednego "posiedzenia" (:)

Artu dziewięć w tym pudełku jest :D

Faktycznie, kulek jest osiem, ale dziobków dziewięć... :oops:
A może to jedno pisklę, to dwugłowe jest jakieś... :roll: :nieufny:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 15:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Długo się smażą? Pytam bo takiego cuśia jeszcze nie jadłem ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 15:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Generalnie papugi wyrywają sobie pióra z różnych powodów.
Znajomy marynarz kupił sobie kiedyś papugę Arę czy jakąś z tego typu, no duże to było.
A kupił ją tylko po to aby nie pić do lusterka.
Papuga do tego stopnia dała się wciągnąć, że nauczyła się otwierać butelki.
Któregoś dnia podczas picia znajomy marynarz musiał za potrzebą, a zwyczajowo papuga tylko czekała na takie okazje i gul, gul, gul... butelka pusta.
Więc tym razem ją ostrzegł:
- Jak wrócę i butelka będzie pusta to ci wszystkie pióra z d...y powyrywam.
Oczywiście wraca z WC, butelka pusta i papugi nie ma.
Wchodzi do kuchni - papugi nie ma.
Wchodzi do łazienki - papugi nie ma
Wchodzi do sypialni - (:)
Papuga rozwalona na łóżku wyrywa sobie pióra i się drze:
- A na chu... mi te pióra.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 17:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 czerwca 2010, 21:26
Posty: 1062
Wiek: 57
Lokalizacja: London
Gjery a w tym ośmiopaku to kiedy pokrycie będziesz zmieniać bo takie wytarte i odłazi? :lol:

_________________
______________________________

Tomasz (robintom)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 19:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Taki ptaszek jest całkiem fajny i nawet nie zabiera za dużo czasu :lol:
Poniżej przykład jak zrobić kolacja na Święto Dziękczynienia z papugą.
Składniki:
indyk
nadzienie
słodkie ziemniaki
poduszone ziemniaki z sosem
żurawiny na sos
gorące bułeczki i masło
tacka warzyw
ciasto z dyni i bita śmietana
marshmallows
gorąca kawa
1. Wstań wcześnie rano i wypij filiżankę kawy. To będzie długi dzień wiec weź swoją nimfę i postaw na żerdzi w pobliżu aby dotrzymywała Ci towarzystwa w czasie przygotowywania świątecznego posiłku.
2. Zabierz nimfę ze stołu kuchennego i odstaw z powrotem na żerdź.
3. Przygotuj nadzienie, zabierz nimfę z brzegu miski z nadzieniem i odstaw z powrotem na żerdź.
4. Nadziej indyka, włóż do brytfanny, zabierz nimfę z brytfanny i odstaw z powrotem na żerdź.
5. Wypij kolejną filiżankę kawy aby uspokoić nerwy.
6. Zabierz nimfę ze środka indyka i z powrotem odstaw na żerdź, ponownie nadziej indyka.
7. Przygotuj tackę z warzywami, pamiętaj aby wziąć wszystkiego dwa razy więcej niż potrzebujesz, w ten sposób będziesz miał tyle co trzeba kiedy już papuga naje się a resztę porozrzuca.
8. Zabierz nimfę ze stołu kuchennego i odstaw z powrotem na żerdź.
9. Przygotuj sos żurawinowy, wyrzuć jagody, które przypadkowo spadły papudze na podłogę.
10. Obierz ziemniaki, zabierz nimfę z miski z ziemniakami i odstaw z powrotem na żerdź.
11. Ułóż słodkie ziemniaki w płaskiej miseczce, posyp brązowym cukrem i marshmallows (nie ma czegoś takiego w Polsce).
12. Zabierz nimfę z miski i odstaw z powrotem na żerdź, uzupełnij brakujące marshmallows.
13. Zaparz następny dzbanek kawy. W tym czasie wyczyść filtr i wyciągnij ziarnko kawy z dziobka nimfy. Wypij kolejną filiżankę kawy. Zabierz nimfę ze stołu kuchennego i odstaw z powrotem na żerdź.
A KIEDY NADEJDZIE CZAS PODAWANIA POSIŁKU:
14. Umieść upieczonego indyka w dużej misce, przykryj ślady dzioba odpowiednio rozłożonymi liśćmi pietruszki.
15. Daj poduszone ziemniaki do miseczki, tuż przed podaniem zatrzyj ślady dzioba i pazurków.
16. Postaw salaterkę ze słodkimi ziemniakami na środku stołu, zapomnij o efektownym podaniu, już nie ma czasu na uzupełnienie marshmallows.
17. Poukładaj bułeczki w dekoracyjnym koszyczku, zabierz nimfę z koszyczka i odstaw z powrotem na żerdź.
18. Wyrzuć podziobane bułeczki i podaj to co zostało.
19. Połóż na stole masło aby zmiękło, lepiej pomyśl i schowaj z powrotem do lodówki.
20. Wyczyść stół ze śladów łapek odbitych z poduszonych ziemniaków. Zabierz nimfę ze stołu kuchennego i odstaw z powrotem na żerdź.
21. Pokrój ciasto dyniowe. Wyczyść dziobek papugi z bitej śmietany i wyciśnij porcje bitej śmietany na kawałki ciasta.
22. Podawaj całe kawałki gościom, kawałki podziobane i ze śladami dzioba powinny być podane rodzinie i domownikom.
23. Zamknij nimfę w klatce i zamknij drzwi do jej pokoju.
24. Usiądź i zrelaksuj się przy świątecznej kolacji z rodziną, staraj się nie słyszeć wrzasków "chce kolacje" z sąsiedniego pokoju...

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 20:21 
Uśmiałem się do łez :lol:
Przypomniało mi to historyjkę z aplikacji tabletki... kotu:

1.Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę.
Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.

2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.

3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.

4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.

5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.

6. Przyduś kota do podłogi klinując go miedzy kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylne łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychając mu drewniana linijkę miedzy zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia.

7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.

8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.

9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramie, a następnie przy pomocy cieplej wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.

10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następna tabletkę. Przygotuj następna butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczka od herbaty i przy pomocy gumki "recepturki" strzel tabletka miedzy rozwarte zęby.

11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoić ból. Podarta koszule możesz już wyrzucić.

12. Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego pier... kota z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulice. Wyjmij kolejna tabletkę z opakowania.

13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem przednie i tylne łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać tabletkę.

14. Wypij pozostała wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramie i wyjąc resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.

15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają nimf :mrgreen: .


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 20:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 czerwca 2010, 15:34
Posty: 2759
Wiek: 60
Lokalizacja: Warszawa
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Rany :D dawno sie tak nie usmiałem. :mrgreen:
Przypomniało mi się jak zapuszczałem swojemu pupilkowi krople do oczu :shock: po trzech wpuszczeniach pierwszego dnia okazało się że :mrgreen: :D koty mają doskonałą pamięć wzrokową. Jak zobaczył ponownie butelkę z kroplami to lotem błyskawicy wyskoczył przez okno i ..... :shock: nie było go dwa dni.
Jak wrócił oczy miał całkowicie zdrowe :D

_________________
Pozdrawiam Darek
SkyCruiser_2400 ; GEMINI_3200 ; CHASER C1 FPV 120


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 20:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 marca 2012, 23:28
Posty: 264
Wiek: 29
Lokalizacja: Kraków
Wyleciał przez okno? :D Sadysta opiekun nie ma co..;]


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co tam sobie tuninguje aby latało.
PostNapisane: czwartek, 19 kwietnia 2012, 20:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
darek_op napisał(a):
Jak wrócił oczy miał całkowicie zdrowe :D


i to pokazuje że ludzie często przesadzają ze swoją opieką nad pupilami..

sam swego czasu wpadłem w panikę gdy wszystkie paletki które prowadzały młode nagle stały się prawie czarne
a młode to czarne skubały (:) nie bylo wtedy tyle informacji w necie ....po 2 tygodniah rodzice zaczęli wracać do swoich barw a ja do pełni zdrowia umysłowego

- choć to ostatnie wcale nie jest pewne ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

139,784,137 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL