Tranzystor z tego liku bedzie dobry, o ile po nie przekroczysz napiecia po stronie pierwotnej, bo wtedy tranzystor zostanie "przebity". Jak widzisz U_DS_max jest 100V. Problem moze stanowic cewka, ktora zamierzasz sterowac impulsowo. Chodzi o to, ze zgodnie z "regula przekory" w momencie zmiany pradu pojawi sie reakcja przeciwna ze strony cewki. Efekt jest taki, ze glownie przy zaniku pradu dostajesz nieraz bardzo duza ujemna szpile. Tranzystor posiada co prawda w srodku diode, ktora powinna wziac na siebie ten impuls, ale przy wiekszej cewce energia impulsow i tak moze diode spalic, wtedy tranzystor jest bez ochrony i tez padnie. Zamontuj dodatkowo tzw. transil na napiecie > napiecie zasialnia ukladu ale rownoczenie < 100V i bedzie OK.
Aha - tranzystor FET jest o tyle lepszy, że steruje sie go napieciem (nie tak jak bipolarne - pradem), a wiec teoretycznie nie potrzeba duzej wydajnosci pradowej czesci nim sterujacej. Jednak ze wzgledu na pojemnosc bramki prad i tak musi poplynac, ale tylko w momencie przelaczania. Im szybciej bedziesz przelaczal tym efekt stanie sie bardziej widoczny. Zobaczysz cy tranzystor sie grzeje, moze nie bedzie zle. Udanej zabawy
