Kiedy ostatnio przewijałem silnik największą trudność sprawiło mi przylutowanie kabelków do drutu nawojowego. Ich lutowanie przy samym stojanie jest kłopotliwe( zwłaszcza w małych silnikach; mało miejsca, usztywnienie lutem odcinka drutu,które później przeszkadza w jego ułożeniu, itd). Ostatnio jak się okazało dałem ciała, połączenie okazało się zbyt słabe i straciłem 1 fazę.
Teraz zastosowałem inny sposób, zamiast lutować kabelki przy stojanie, wydłużyłem je i naciągnąłem na nie zdjętą wcześniej z przewodu silikonowego izolację.
Załącznik:
20111121475.jpg [ 56.97 KiB | Przeglądane 3733 razy ]
W ten sposób łatwiej jest zdjąć izolację z drutu nawojowego i obrobić końcówki.
Przy okazji , strona gdzie można znaleźć sposób nawinięcia silnika -
http://www.powercroco.de/bewicklungsrechner.html Wystarczy wpisać liczbę zębów stojana i ilość magnesów.