Teraz jest poniedziałek, 28 września 2026, 10:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Złośliwość rzeczy martwych, czyli załamka modelarska
PostNapisane: poniedziałek, 23 maja 2011, 20:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:03
Posty: 619
Wiek: 40
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice
Słuchajcie to co mnie ostatnio spotyka to masakra...
Najpierw silnik nie chce współpracować, potem budowa Yaka na bakier, następny heli a teraz jeszcze wisienka na torcie. Ale od początku....

Chodzi o mojego Turninga 9x.
Gdy to radio do mnie przyjechało zachwycony kombinowałem z podłączeniem baterii i oczywiście pomyliłem piny i wpiąłem zasilanie odwrotnie. Ku mojemu zaskoczeniu i szerokiej opinii radio nie padło, a i dobrze się sprawowało. Wspominam o tym ponieważ może to mieć znaczenie.

Jakiś czas temu gdy programowałem elektronikę w Yaku, przez przypadek zostawiłem włączony nadajnik i oczywiście baterie szlag trafił....
Choć nie latałem, to przy walce z helikiem działałem z nadajnikiem na takim zasilaniu. Nie mam innego, a tą baterią był Li-pol'ek Rhino 2620 mAh, choć po rozwaleniu "wchodziło" do niego max 500 mAh.

W ten weekend jak już doszedłem jak ustawić radio dla heli i zabrałem się za regulacje, nadajnik sam się wyłączył i już nie odpalił.....

Próbowałem podpinać mu inny Li'pol 3S, ale bez reakcji.
Rozpacz...

Czy nadajnik mógł paść od ostatniego tchnienia pakietu ??
Może być inna przyczyna nie włączalnośći ??
Można coś z tym zrobić, czy już zamawiać nowego T9X ??

Wiem że na forum jest paru spryciarzy od elektroniki i do nich kieruję pytania i prośbę pomocy.
Z góry dziękuję za jakiekolwiek porady !!

Pozdrawiam !!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Złośliwość rzeczy martwych, czyli załamka modelarska
PostNapisane: poniedziałek, 23 maja 2011, 20:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Ciężko tak na odległość powiedzieć coś o usterce. Zaczął bym od wyłącznika /bezpiecznika itd...

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Złośliwość rzeczy martwych, czyli załamka modelarska
PostNapisane: poniedziałek, 23 maja 2011, 21:10 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6617
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
gniazda, zasilającego.... tam są trzy piny i tylko dwa są podłączone..... :roll:

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Złośliwość rzeczy martwych, czyli załamka modelarska
PostNapisane: poniedziałek, 23 maja 2011, 21:12 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
ewentualnie dioda na wejściu która mogła ulec uszkodzeniu po tym twoim odwrotnym podłaczeniu a teraz padła i robi zwarcie. Chmoik miernik w dłoń i zrób tak:

spawdź włacznik
spawdź bezpiecznik
spawdź diodę

spawdź napięcie (V) po podłaczeniu zasilania gdzie ono się traci ?

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Złośliwość rzeczy martwych, czyli załamka modelarska
PostNapisane: wtorek, 24 maja 2011, 08:28 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
hej.
Mialem to samo. NAprawisz sobie sam . Podpinajac odwrotnie i robiac zwarcie odparowala Ci jedna sciezka na plytce :) Zrobilem tak przez nieuwage az 2 razy w dwoch tych radiach :) Wystarczy cienkim drucikiem zmostkowac odparowana sciezke :)

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Złośliwość rzeczy martwych, czyli załamka modelarska
PostNapisane: wtorek, 24 maja 2011, 21:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:03
Posty: 619
Wiek: 40
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice
Zrobiłem dziś testa :D
Radio zostało rozebrane, pooglądane i złożone... nawet mi została jedna śrubka :mrgreen:

Co mogę stwierdzić moim nie fachowym okiem:

- wyłącznik chyba jest ok,
- nie znalazłem przerwanej ścieżki,
- nie posiadam miernika :D

Jakieś inne pomysły ??


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Złośliwość rzeczy martwych, czyli załamka modelarska
PostNapisane: wtorek, 24 maja 2011, 21:27 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6617
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
To chyba będziesz musiał wydac 18 zeta na jakiś miernik i chociaż spóbować pomierzyć to i owo.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Złośliwość rzeczy martwych, czyli załamka modelarska
PostNapisane: wtorek, 24 maja 2011, 23:23 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Chomik wpadnj do mnie na pifko mam ze 6 mieriników, jakiś to może pomierzy (może ten najnowszy kupiony 2 dni temu tzw. cęgowy) :D

PS. kup byje jaki chiński w markecie na 20PLN

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

139,625,156 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL