W ofercie sklepu
NitroTek pojawił się model samolotu Corsair produkcji Art-Tech.
Pierwowzór modelu, Vought F4U Corsair, to jeden z najsłynniejszych amerykańskich samolotów myśliwskich, a potem szturmowych z okresu II wojny światowej.
Samolot był wyposażony w największy ówcześnie gwiazdowy silnik lotniczy, napędzający ogromne, ponad 4 metrowe śmigło. Aby z tego powodu golenie podwozia głównego nie były zbyt długie i podatne na uszkodzenia, konstruktorzy zastosowali charakterystyczny, łamany kształt skrzydła. W widoku z przodu skrzydło układa się w rozciągniętą literę W, a podwozie umieszczone jest w jego najniższych punktach, co nadaje niepowtarzalny kształt temu niezwykłemu samolotowi.
F4U Corsair zasłużoną sławę zyskał podczas walk na Pacyfiku. Działało tam wówczas 19 dywizjonów myśliwskich US Marine Corps (lotnictwa piechoty morskiej) wyposażonych w te samoloty, a 6 dywizjonów US Navy (marynarki wojennej) operowało z pokładów lotniskowców. Od 13 lutego 1943 r. do zakończenia II wojny światowej samoloty F4U wykonały na obszarze Pacyfiku 64 051 startów, w tym 54 470 z baz lądowych i 9 581 z lotniskowców. Walory bojowe tych samolotów sprawiły, że stosowano je w dużych ilościach również po zakończeniu wojny. Corsairy wykorzystywane były także przez siły powietrzne Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Francji, Salwadoru, Hondurasu i Argentyny.
Piloci latający na Corsairach wyrażali o nich bardzo podzielone opinie. Jedni uważali F4U za najlepsze myśliwce II wojny światowej, inni prezentowali opinie skrajnie odmienne, uważając Corsairy za jedne z najmniej udanych maszyn, stwarzających zagrożenie dla pilota. Opinie takie wypływały z osobistych doświadczeń i zależały od stopnia przygotowania pilotów oraz od tego, czy głoszący je pilot służył na lotniskowcu, czy w jednostce operującej z baz lądowych. Jedno nie ulegało wątpliwości: samolot wymagał od pilota bardzo starannego i stosunkowo długiego treningu. A jaki będzie nasz model?
Corsair jest typowym zestawem Art-Techu, zawierającym prawie gotowy do lotu model oraz wyposażenie i akcesoria, niezbędne do jego ulotnienia.
Model, jak zwykle w przypadku tego producenta, zapakowany jest w kolorowe pudło tekturowe, a wszystkie elementy umieszczone są w styropianowym stelażu i są dobrze zabezpieczone do transportu.
Załącznik:
Corsair_01.jpg [ 111.57 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
W zestawie, oprócz kompletnie wyposażonego modelu znajdziemy:
• czterokanałowy nadajnik 2,4 GHz do sterowania modelem,
• pakiet li-pol 11,1 V o pojemności 1300 mAh do zasilania modelu,
• ładowarkę do ładowania pakietu wraz zasilaczem sieciowym,
• komputerowy symulator lotu modelami FMS,
• interfejs USB do podłączenia nadajnika do komputera,
• narzędzia do montażu modelu,
• zapasowe śmigło i snapy,
• naklejki z oznaczeniami i napisami eksploatacyjnymi,
• instrukcje.
Potrzebujemy jedynie osiem baterii lub akumulatorków AA, popularnych paluszków, do zasilania nadajnika.
Załącznik:
Corsair_02.jpg [ 100.56 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Samolot wykonany jest z twardego, pomalowanego styropianu ozdobionego kalkomaniami.
Model wymaga złożenia, ale jest to czynność bardzo prosta i dokładnie opisana w instrukcji. Najpierw należy przykręcić stateczniki za pomocą metalowych wkrętów i podłączyć napędy sterów. Następnie łączy się kabel serw lotek z przedłużaczem w kadłubie i przykręca skrzydło do kadłuba za pomocą dwóch śrub nylonowych. W następnej kolejności instaluje się golenie podwozia głównego w specjalnych łożach w skrzydłach – na wcisk. Na koniec należy przykręcić śmigło i założyć kołpak.
Załącznik:
Corsair_03.jpg [ 81.94 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Duże, trójłopatowe śmigło napędzane jest nowoczesnym, wolnoobrotowym silnikiem bezszczotkowym. Aparatura do zdalnego sterowania także pracuje w nowoczesnym systemie 2,4 GHz DSSS. 4 kanałowy nadajnik, wyposażony w analogowe trymery wszystkich kanałów, pracuje pewnie i niezawodnie.
Załącznik:
Corsair_04.jpg [ 112.13 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Po naładowaniu pakietu za pomocą dołączonej ładowarki model jest gotowy do lotu. Ładowarka pozwala na ładowanie pakietów li-pol 2 i 3 celowych poprzez złącze serwisowe w najpopularniejszym standardzie JST-XH. Prąd ładowania jest regulowany za pomocą potencjometru w zakresie 0,3-1 A. Rozładowany pakiet będzie więc ładowany z największą mocą niecałe 1,5 godziny. Pakiet umieszczany jest w modelu w specjalnym luku, zapewniającym prosty i wygodny dostęp.
Załącznik:
Corsair_05.jpg [ 101.4 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Podstawowe dane modelu:• rozpiętość: 1000 mm
• długość: 835 mm
• silnik: bezszczotkowy outrunner C4038-15
• śmigło: 11x6 trójłopatowe
• regulator: bezszczotkowy 20A
• odbiornik: E-FLY ER61, 6-kanałowy, 2,4 GHz DSSS
• serwa: 4x AS-090 9g (2x lotki, ster wysokości, ster kierunku)
• zasilanie: li-pol 11,1 V (3S), 1300 mAh
• masa modelu gotowego do lotu: 700 g
• średni czas lotu: ok. 15 min.
• nadajnik: E-FLY 4-kanałowy, 2,4 GHz DSSS
Załącznik:
Corsair_06.jpg [ 72.16 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Załącznik:
Corsair_07.jpg [ 82.46 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Załącznik:
Corsair_08.jpg [ 100.96 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Pierwszy lot modelem wykonałem nieco wcześniej, niż planowałem. Kołowałem na start – może nie powoli i majestatycznie, ale i nie za szybko – gdy od czoła zawiał lekki wiatr i model najpierw lekko uniósł ogon, a następnie pięknie wzbił się w powietrze. Dodałem więc gazu i poleciałem

Podobne zachowanie samolotu widać na zamieszczonym na końcu prezentacji filmie. Model po dodaniu gazu momentalnie odrywa się od ziemi, wręcz rwie się do lotu

Jakoś tak wyszło, że nie miałem okazji latać prawdziwym Corsairem, ale wydaje mi się, że model zdecydowanie nie powiela złych cech pierwowzoru. Mały Corsair lata jak trenerek. Jest prosty i przyjemny w pilotażu. Start z utwardzonej nawierzchni nie sprawia kłopotu – wystarczy dodać gazu. Model można też wypuszczać z ręki, zwłaszcza w trudnym terenie. Samolot bez problemu kręci podstawową akrobację: beczki, pętle, lot plecowy itp. Ładnie reaguje na ster wysokość, poprawnie na kierunek i nieco leniwie na lotki – ale ta opinia może wynikać z moich nawyków latania modelami 3D.
Duże śmigło i spory silnik powodują, że model energicznie reaguje na dodanie gazu, a przy tym jest bardzo cichy. W czasie lotu słychać tylko przyjemny szum.
Moje zastrzeżenia wzbudziły jedynie atrapy pokryw luków podwozia głównego. Model wygląda z nimi bardzo ładnie, ale do latania proponuję ich nie zakładać. W powietrzu i tak za bardzo ich nie widać, a działają jak hamulec, powodują tendencje do nurkowania i latanie z nimi nie jest tak przyjemne.
Załącznik:
Corsair_09.jpg [ 110.68 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Załącznik:
Corsair_10.jpg [ 113.53 KiB | Przeglądane 5711 razy ]
Corsair to bardzo ciekawy model dla początkujących pilotów RC. Jest przyjemny i przewidywalny w pilotażu, a przy tym prezentuje się bardzo efektownie. Do stawiania pierwszych kroków w powietrzu raczej się nie nadaje, ale na pewno sprawi wiele radości modelarzom, którzy opanowali już podstawy pilotażu. To doskonała propozycja na drugi model.