Niedawno chciałem zrobić jakiś modelik do spokojnego latania w bezwietrzne dni, w sumie to nawet się udało.
Założenia były takie:
- niedrogi w budowie
- musiał lądować w wysokiej trawie
- łatwy w pilotażu
no i wyszło coś takiego


rozpiętość - 110 cm
długość - 79 cm
napęd silnik 80W, bez problemów daje radę
Okazało się że model lata dość dobrze przy niedużych prędkościach, ale gdy trochę mu przycisnąć to dzieją się dość dziwne rzeczy; mianowicie gdy model powoli się wznosi na "pół gazu" gdy nagle zwiększę obroty model zadziera do góry i zaczyna strome wznoszenie, niby nic w tym dziwnego, ale gdy oddaję na moment ster wysokości żeby skontrować to model (nadal przy pełnym gazie) zaczyna ostro pikować i po puszczeniu drążka wysokości nadal opada mimo tego że przed momentem tak samo wytrymowany na tych samych obrotach darł ku górze.
Myślicie, że przyczyną może być profil skrzydła płasko wypukły CRD (Co Ręka Dała).