Teraz jest środa, 30 września 2026, 06:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 09:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Chciało by się zacząć od słów RATUNKU
Stało się .... Podczas prac przyszło wymienić zawór zwrotny , filtry paliwa , węże itd...
Niestety podczas odkręcania ułamała się złączka przyłącza paliwowego . Aluminium skorodowało tak że nie było szans na odkręcenie . Pozycję ułamanej końcówki oznaczają czerwone linie na zdjęciu . Zdjęcie jest złudne do robione pod kątem . W rzeczywistości jest tam tragicznie mało miejsca.
Obrazek
Problem w tym że reszta gwintu pozostała w tej aluminiowej kostce a jej nie idzie ruszyć . Nawet przy próbach z wielką siłą kostka wykonuje ruchy po 1mm w obie strony . I nic więcej !
W zbiorniku jest dobre 200l benzyny ... a ja nie mam pomysła jak toto wykręcić
By cokolwiek ruszyć z miejsca muszę dostać się do tej resztki gwintu ...

Boje się żę hamerykany skręcali to na klej . Otwór pływaka ma zaledwie 4 cm srednicy i nie ma szans na złapanie rurki paliwowej poprzez niego ..w fabryce montują zapewne przy uzyciu jakiegoś narzędzia zmyślnego ....


ma ktoś pomysł jak ruszyć tę kostkę i wykrecić ją z reszty?

jaki zjeb genetyczny wymyślił by przyłącze paliwowe zrobić z aluminium ? tym bardziej że ma kontakt z wodą morską !



To jest czyste aluminium - elektronarzędzia odpadają ze względu na paliwo . była już prawie metrowa dźwignia na kluczu - połączenie ani drgnęło...

Próbowałem chemii .. nic nie dało
została mi podpowiedziana nafta , próba odkręcania udarowego ( wątpliwa)

załamka przecież to tylko gwint!

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 10:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 13:06
Posty: 47
Wiek: 60
Lokalizacja: Bojano-to koło Trómiasta
Jeżeli pieroństwo to hamerykańskie jest to może polać coca-colą. Czasem mam takie zagwozdki w pracy na dole, na kopalni i po użyciu coca-coli gwint puszcza.

Może takie cóś pomoże?


Załączniki:
wyciągacz.jpg
wyciągacz.jpg [ 30.04 KiB | Przeglądane 4082 razy ]

_________________
Pozdrawiam Piotr
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 11:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 grudnia 2010, 19:41
Posty: 347
Wiek: 52
Lokalizacja: Gliwice
Wiesz co masz w podpisie lokalizację Berlin, więc zakładam że tam mieszkasz w tej chwili.
Ja będąc kiedyś w Niemczech kupiłem środek do odkręcania śrub o nazwie "Carramba". Możliwe że to nie nazwa środka a firmy produkującej chemię, dokładnie nie pamiętam bo skończył mi się jakieś 2 lata temu. Tak czy inaczej środek był rewelacyjny, penetrował najbardziej zapieczone śruby. CocaCola którą wszyscy tak chwalą przy nim się umywa (co tam jest woda, cukier kwas fosforowy).
Środek był w żółtej butelce sprayu ok. 0,3-0,5 l, z naklejką rozkręcanej śruby. Polecam jak raz zastosujesz nie będziesz juz chciał nic innego. Jak kupisz to daj znać gdzie to sam zamówię.

_________________
Pozdrawiam Adam
Aktualna pogoda i prognoza


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 15:39 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2235
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
A może odkręć ten duży dekielek na 5 śrub i przy pomocy lusterka obejrzyj co jest w środku ? Może jest tam jakaś kontra, albo jakiś inny myk.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 15:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Przez ten "duzy dekielek" nie mam dostępu - to komora wskaźnika poziomu paliwa i jest separowana od reszty zbiornika .

jadę wypróbować patenty podane mi rano przez Szczepana i jego fachmanów....
Jarek dostaje wyróżnienie za to że udało się mu wywołać uśmiech u mnie ! Wielkie dzięki

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 15:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
ten cały otwór ma ok 120 mm!!!!! i tylko taki duży wygląda.Mimo wszystko próbowałbym na pukanie

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 15:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
ale jak rozumiem najpierw pukamy w główkę tego co rozpoczął ten temat? tak to działa ? :lol: :lol:

dziękuję - jadę ćwiczyć mam jeszcze kilka dni . Zdam relację


...Qrkawodna.pl

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 19:54 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2364
Wiek: 63
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Krzysiek, a może nie wykręcac tego tylko wkleić ułamany króciec?

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 22:32 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 czerwca 2010, 21:26
Posty: 1062
Wiek: 57
Lokalizacja: London
Od sapera pożyczyć ubranie i palnikiem go. :D

wd40 a najlepiej kupić 0.5l coca-coli i dwa małe piwa.
Colą zalewasz śrubę a piwem siebie. Pij spokojnie by coca-cola miała czas zadziałać.
U mnie to działa.

_________________
______________________________

Tomasz (robintom)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 22:38 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Szczepan miał rację ........


Poranna konsultacja przyniosła efekty ...szkoda że było to najgorsze co wywróżył metalurg czyli zimne połączenie metali .
Zapomniałem już termin fachowy....

Przy okazji wypłynęło że jednak nie jestem "dziecko specjalnej troski " i że ten problem mają ludzie na całym świecie ...
Poznałem budowę przyłącza i wybiłem sobie z głowy działania siłowe.
pozostała szlifiereczka pneumatyczna i tarczki stomatologiczne ...
zaczłąem więc od oględzin... okazało się że powinienem obciać tyle ile się da z zachowaniem choćby 3 zwojów gwintu.
Obrazek

dało radę...
kilka godzin później i kilkaset złotych do rachunku więcej ;) miałem obcięte już tyle że było za co złapać ...
Obrazek

jutro wkręcę nowe przyłącze dorobione do tego co zostało ..

Producent tego czegoś miał naprawdę ostro poryty beret .... taki mniej wiecej komentarz podany w cywilizowanej formie przewija się przez wiele zagranicznych for internetowych ....
Element od którego zależy bezpieczeństwo na łodzi wykonany wadliwie ze złych materiałów... takie coś tylko w Ameryce.
Producent o tym wie jak się okazało dziś od wielu lat ..i co ?
NIC
nadal robią tak jak dawniej

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 22:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
A Szczepana to nie wiem w co ucałuję...............


Mam nadzieję ze będzie okazja się odwdzięczyć w realu za poświęcony czas

Dziękuję !

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 22:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 czerwca 2010, 21:26
Posty: 1062
Wiek: 57
Lokalizacja: London
Ty to obcinałeś przy zatkanym otworze tylko chusteczką papierową?

_________________
______________________________

Tomasz (robintom)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 22:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
niestety tylko tyle mogłem............

żeby było weselej - to jest papier do toalety chemicznej rozpuszczalny w wodzie .... pomiedzy zbiornikiem a spodem pokładu jest zaledwie25 mm przestrzeni

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 22:58 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
A Szczepana to nie wiem w co ucałuję...............
Bez " czułości" proszę :lol:

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 23:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 czerwca 2010, 21:26
Posty: 1062
Wiek: 57
Lokalizacja: London
Odważny wariat można powiedzieć. :D
Ja jak robiłem dodatkowe przyłącze do webasto
to mi właściciel przypłynął na pełnym zbiorniku.
I musiałem 1200l paliwa wężykiem wyciągać i jeszcze z butli CO2 pakować bo inaczej by mnie ubezpieczenie nie objęło.

_________________
______________________________

Tomasz (robintom)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chłopy mam problema
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2011, 23:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Była taka opcja że nakrętkę rozgrzeję stacją lutowniczą a do zbiornika wtłoczę skroplony co2.........
różnica temperatur powinna pozwolić zluzować połączenie

Ale Niemiec przysłał mi zdjęcie tego co jest pod nakrętka i szybko zapomniałem o takiej opcji... same tworzywa sztuczne

inną opcja było zastosowanie wklejenia sztycy własnie od webasta ale silnik na łodzi potrafi połknąć 80 l benzyny na godzinę.... wiec otworek nieco mały ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

139,655,261 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL