Muszę ostrzec że dodawanie do żywicy czegokolwiek co nie jest dedykowane może przynieść smutne skutki .
Kiedyś barwiło się sadzą , bielą tytanową itd ale i chemia była prymitywniejsza .
do epidianów spokojnie można dodawać jednak wiele

byle nie zawierało to wody
jednak barwienie czymś co nie jest typowymi barwnikami dostepnymi w formie pasty daje takie mdłe kolory .
to już przerabiałem . Ale kupować barwniki w paście do zabarwiania żywic dziś... hm wolę polakierować model
Aha - pisząc o barwnikach w pastach mam na myśli oryginalne mix-y dostępne w hurtowniach żywic .
Pasty dostepne w sklepach bazują głównie na wodzie - tych nie polecam a nawet odradzam