Jak wiecie jestem "blisko spokrewniony" z Kamerunem. Od czasu gdy tam pojechałem, niby na wycieczkę do O. Dariusza Godawy, od kiedy zobaczyłem biedne dzieciaki i to co Dariusz dla nich robi włączyłem się w to. Staram się wraz z grupa zapaleńców, w tym z moją Magdzią, zbierać fundusze na działalność sierocińca. Nigdy się tym na forum nie chwaliłem, uważając że pewnych rzeczy nie należy mieszać. W zeszłym roku rozpoczęliśmy budowę ośrodka w stolicy. Niestety, przeliczyliśmy się z pieniędzmi. Wpłynęło tak mało z "jednego procenta" że nie starczyło nam na dokończenie budowy sierocińca. Obecnie brakuje nam 5 000 złotych (pięć tysięcy) na zamówienie łóżek dla dzieciaków. Więc zwracam się do Was o pomoc. Wspomóżcie nasza akcję. Byłem tam i wiem co to znaczy spać teraz, o tej porze roku, na betonie, czy wilgotnych posłaniach.
Zamieszczam poniżej list-okólnik jaki dostałem od O. Darka.
-------------------------------------
Kochani,
od lutego mieszkamy w naszym nowym domu. Choć brzmi to bardzo dumnie na razie mamy tylko ogrodzony teren i stan surowy. Najbardziej paląca potrzeba są teraz łóżka dla dzieciaków, do tej pory udało, nam się zbudować jedno trzypiętrowe, (zobaczcie na zdjęciu
http://www.misja-kamerun.pl/) ale potrzeba nam jeszcze takich dziesięć. Na razie dzieciaki śpią na podłodze, w najlepszym razie na sienniku, ale każdy marzy aby się wspiąć na swego piętrusa po drabince. Będziemy wdzięczni za wszelkie wpłaty na ten konkretny cel.
Będziemy wdzięczni za przekazanie naszej prośby wszystkim życzliwym osobom, waszej rodzinie i znajomym - każda pomoc się liczy, bo na razie co wieczór robimy losowanie, które dziecko śpi na łóżku
Bóg zapłać!
Dariusz Godawa OP
Dołącz do nas na Facebooku!
https://www.facebook.com/misjakamerunZobacz też nasz blog w serwisie ekai.pl:
http://ekai.pl/blogi/misja_kamerun/-------------------------------------------------
Każda kwota nas ucieszy.
Nr konta:
Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci Słońca
ul. Listopadowa 2
60-153 Poznań
03 1020 2498 0000 8002 0268 4942