Teraz jest wtorek, 22 września 2026, 09:18

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: środa, 9 maja 2012, 18:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Witam chciałbym przedstawić wam relację z przeobrażenia się mojej cessny.Ze względu na to że uwielbiam spalinki a elektryki mam dwa to jeden przerabiam na spalinowy,relacja z budowy tego modelu była na PFM model wykonał kilkanaście lotów lata sam jak się mu nie przeszkadza,w tej chwili lata na silniku Emax 2822 pakiet 1600 mAh 2s silnik zostanie zmieniony na ASP 2,5 cm
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

To silniczek który został zakupiony i muszę powiedzieć że jeszcze nie miałem silnika o tak małej pojemności.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.usCdn.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Ostatnio edytowano środa, 9 maja 2012, 18:28 przez cyk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: środa, 9 maja 2012, 18:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Fajnie, z chęcią obejrzę i poczytam.

Jedna prośba, zmniejsz rozmiar fotek do 800 pikseli szerokości. Dzięki!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: sobota, 12 maja 2012, 17:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Dziś pierwszy raz silniczek ożył jest już po wypaleniu jednego zbiornika i zaraz zacznę docierać dalej.Dużo słyszałem o silnikach ASP złych rzeczy:
1- pełno opiłków w silniku-u mnie nic takiego nie było,wypłukałem silnik kilka razy w benzynie w czystym szklanym pojemniku i po zabiegu ani jednego opiłka.
2-trudna regulacja-Silnik zapalił po kilku razach zakręcenia śmigła i korektach iglicy,z palca.
Podsumowując dla mnie jak na razie jest to dobry silnik za jeszcze lepsze pieniądze.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: niedziela, 13 maja 2012, 19:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Jednak jak to mówią nie chwal dnia przed zachodem słońca,silnik po wypaleniu zbiornika ogłosił strajk i wczoraj za nic nie chciał odpalić nie pomagały prośby i groźby dziś podobna sytuacja ale udało się ją rozwiązać podlewając kilka kropli paliwa pod świecę.W tej chwili wypalił już dwa zbiorniki czyli jakieś 30 minut ciągłej pracy i zastanawiam się czy jeszcze wypalić jeden zbiornik na ziemi czy dotrzeć silnik już w locie?.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: poniedziałek, 14 maja 2012, 08:04 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1617
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Już dość. Czas na loty.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 17:04 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Prace trwają powoli ale do przodu.Cessna dostała już silnik,zbiornik i zostały przeniesione serwa do tyłu modelu,sporo przeróbek ale jakoś poszło.Model z silnikiem elektrycznym miał 80 gram ołowiu na dziobie a teraz bateria poszła na sam tył i jest OK.Waga z 680g wzrosła do 840g (:) bez paliwa.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 18:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Silnik podłączony zastało tylko zrobić nową maskę i w górę,pierwszy oblot miał być jutro ale go nie będzie,bo poległem na regulacji silnika.Mianowicie po wyregulowaniu gdy model jest w poziomie silnik pracuje poprawnie w pełnym zakresie obrotów ale po uniesieniu dziobu modelu do góry silnik gaśnie,zubażam mieszankę i silnik w pionie chodzi jak złoto ale po powrocie do poziomu zalewa i nie może osiągnąć maksymalnych obrotów.Co jeszcze można zrobić może ktoś ma jakiś pomysł bo mi już ręce opadają.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 20:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 lipca 2010, 22:06
Posty: 105
Wiek: 48
Lokalizacja: Świdnik
Silnik reguluj po jednym ząbku z dziobem uniesionym jakieś 45 stopni do góry, narazie musisz go ustawić na nie wielkim przelaniu, więc maksymalnych obrotów nie ustawisz.
Dopiero po przepaleniu ok 1l zmniejszysz mu ilość paliwa i zacznie pięknie metalicznie śpiewać.

_________________
Pozdrawiam Patryk


Ostatnio edytowano sobota, 19 maja 2012, 21:40 przez majula7, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: sobota, 19 maja 2012, 21:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Z moim ASP 46 też miałem podobne problemy. Za chusteczkę nie mogłem wyregulować. Przepaliłem na hamowni około 1 l paliwa. Wszyscy krzyczeli, że zajechałem silnik, że to za długo, że powinienem docierać po 1 zbiorniku już w powietrzu. Ale jak kurna miałem docierać jak gasł właśnie w czasie wznoszenia.
Nie podpowiem co zrobiłem ale po tym 1 l problem zniknął. Na pewno nie dotykałem śruby wolnych obrotów, jedynie kręciłem śrubą przy gaźniku. Niestety nie potrafiłem opanować innego problemu, przejścia z wolnych obrotów na max. i z powrotem na wolne. Gasł i już.
Też mi ręce opadły i ... kupiłem OS-a. Magia normalnie, magia. Dopiero wówczas zrozumiałem, że po 1 zbiorniczku można docierać w locie. Palił po jednym machnięciu.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 07:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Też nigdy nie miałem takiego problemu z silnikami JBA.Asp też pali od palca bez problemu,przejście z wolnych na max i odwrotnie nie stanowi problemu jedyny problem jest z uniesieniem modelu do pionu.Dziś jeszcze się pobawię i jeśli nic nie pomoże to spróbuje z paliwem z 10% nitro może tu jest pies pogrzebany,teraz używam paliwa z 5% nitro.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 08:04 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 lipca 2010, 22:06
Posty: 105
Wiek: 48
Lokalizacja: Świdnik
Ja silnik ASP docierałem na castorze bez nitra, przejrzałem zdjęcia z twojej instalacji i problemem może być odległość zbiornika i dość długie przewody.
Do nowego silnika 10% nitro to zdecydowanie za dużo.

_________________
Pozdrawiam Patryk


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 08:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Spróbuje poskracać przewody i jeszcze trochę podregulować,tylko zastanawia mnie dla czego mój silnik chodzi na max obrotach dopiero po rozkręceniu iglicy szybkich obrotów o trzy i pół obrotu.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 08:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 lipca 2010, 22:06
Posty: 105
Wiek: 48
Lokalizacja: Świdnik
Wszystko ok, generalnie pierwsze palenia silnika odbywają się zwykle przy 3,5 obrotach iglicy i dopiero od tej wartości zaczyna się zabawa z ustawieniami.
Odpal silnik niech chwilę pochodzi w poziomie, dodaj gazu 2-3razy płynnie w poziomie, unieś nos do góry tak 45 stopni podreguluj 2-3 ząbki w jedną lub drugą i powinno być ok. Jak nie będzie gasł i będzie można płynnie zwiększać obroty to czas na lot.
Narazie ustaw go na lekkim przelaniu, silnik musi się dotrzeć i musi mieć dobre chłodzenie.

_________________
Pozdrawiam Patryk


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: niedziela, 20 maja 2012, 08:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 marca 2012, 23:43
Posty: 137
Wiek: 42
Lokalizacja: Łódź
cyk napisał(a):
Mianowicie po wyregulowaniu gdy model jest w poziomie silnik pracuje poprawnie w pełnym zakresie obrotów ale po uniesieniu dziobu modelu do góry silnik gaśnie,zubażam mieszankę i silnik w pionie chodzi jak złoto ale po powrocie do poziomu zalewa i nie może osiągnąć maksymalnych obrotów.Co jeszcze można zrobić może ktoś ma jakiś pomysł bo mi już ręce opadają.



Hej miałem ten sam problem z super tigerem.40 włoskim przerabiałem różne paliwa od 0 do 10% nitro, a problem polegał na tym ze oś zbiornika powinna być na wysokości osi rozpylacza w gaźniku, ot taka pierdoła a można model r...... ;)

Mam toto-0 na os maxie 2,5 istny dziki szał metr rozpiętości 1kg do lotu :twisted:
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2012, 20:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
No i po oblocie :D .Cessna była bardzo szybka i szła pionowo w górę,spostrzeżenie kolegi o zbyt długich wężykach w instalacji było trafne,dzięki.Ale do rzeczy,start udany kilka akrobacji i szybkie schodzenie w duł połączone z ciasnym zakrętem,skrzydełka zaklaskały i korkociąg w duł z jakiś 15 metry.A oto i efekty.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Nie wiem czy opłaci się remontować.Jak widać na jednej fotce silnik jest cały w piasku i tu pytanie czy rozebrać i umyć czy wystarczy umyć bez rozbierania,podczas kraksy przepustnica była zamknięta.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2012, 21:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Mój jeden ASP musiałem szpadlem sobie pomagać bo wbił się w miękką ziemię dość mocno.
Nie rozbierałem tylko wykąpałem w nafcie. Bardzo dokładnie pędzelkiem pousuwałem każde ziarenko. Następnie wziąłem sprężone powietrze i przedmuchałem. Odpalił jak to ASP z małą pomocą rozrusznika.
Działa do dziś.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2012, 21:58 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Nie wiem czemu, ale od początku byłem pewny że tak to się skończy :)

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2012, 05:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 lipca 2010, 22:06
Posty: 105
Wiek: 48
Lokalizacja: Świdnik
Deeeepron + silnik spalinowy to tak musiało się skończyć, teraz czas na podobny model tylko z sklejki i balsy.

_________________
Pozdrawiam Patryk


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2012, 19:34 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Pozwolę sobie być odmiennego zdania.

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2012, 19:53 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Karlem popieram cię całkowicie,to nie wina depronu tylko moja ,skrzydło zostało za słabo zrobione jak na silnik spalinowy.Z elektrykiem model latał wolniej i był o 100 g może 140 lżejszy a ze spalinką to był prawdziwy diabeł,to nic może kiedyś go odbuduje a na razie biorę się za konwersję następnego deprona piperka tym razem jednak poczynię większe przeróbki i wzmocnie skrzydełko.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2012, 20:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 lipca 2010, 22:06
Posty: 105
Wiek: 48
Lokalizacja: Świdnik
Panowie żeby nie było, nie mam nic przeciwko depronowi, ale w konstrukcjach spalinowych może być jedynie podposzyciem, natomiast konstrukcja nośna musi być solidna.

_________________
Pozdrawiam Patryk


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: środa, 23 maja 2012, 17:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Zdarzyło mi się mieć/widzieć kilka depronowych spaliniaków; kręciły bez problemu...no za wyjątkiem jednej mojej delty, która za czarta nie dawała się wyprowadzić z plecowego korkociągu ;) Dwa razy mi taki numer wykręciła, a zajechałem w niej Enyę.19, co prawda nie pierwszej już młodości, nim poszła do utylizacji, bo te korkociągi też przeżyła :)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: czwartek, 24 maja 2012, 07:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 17 kwietnia 2010, 15:24
Posty: 183
Wiek: 77
Lokalizacja: Siemianowice
Spalina z depronu ok ale depron jako poszycie przynajmniej do kabiny.Wręga silnikowa ze sklejki to za mało by utrzymać spalinę.W takich warunkach silnik zmienia skłon i wykłon w trakcie lotu w zależności od obrotów.Tak myślę.

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: czwartek, 24 maja 2012, 16:21 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Jano zgadzam się s tobą kolejny deproniak jakiego przerabiam cały przód ma wyklejony sklejką 3mm od środka, skrzydło ma dwa dźwigary sosnowe 3x5 i dostanie jeszcze dźwigar sklejkowy i jeszcze jedną listwę sosnową 3x5 myślę że to wystarcz i tym razem nie będzie powtórki z ostatniego lotu. ;)

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: piątek, 25 maja 2012, 18:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Naszła mnie chęć by pod tą spalinkę 2,5cm zrobić J3Club jak myślicie jaka rozpiętość by się nadała.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: piątek, 25 maja 2012, 20:28 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 lipca 2010, 22:06
Posty: 105
Wiek: 48
Lokalizacja: Świdnik
1-1,2m ale nie o rozpiętość się rozchodzi tylko o pilnowanie wagi przy budowie.

_________________
Pozdrawiam Patryk


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: piątek, 25 maja 2012, 21:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Cessna zatankowana ważyła 920g rozpiętość 1200mm i szła pionowo w górę to myślę że 1200-1400mm rozpiętości wyjdzie jakieś 1200g i silnik se z tą wagą poradzi?.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: piątek, 25 maja 2012, 21:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 lipca 2010, 22:06
Posty: 105
Wiek: 48
Lokalizacja: Świdnik
Aby dało się tym latać waga według moich odczuć nie powinna przekraczać 1,2kg

_________________
Pozdrawiam Patryk


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: sobota, 26 maja 2012, 18:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Ok a więc zabieram się do roboty,choć czasu jest niewiele to do września powinienem skończyć,oczywiście jak znajdę jakieś konkretne plany.Dzięki Patryk za rady były bardzo przydatne i masz u mnie duuuuuuże piwo jak się kiedyś spotkamy.
Ps.Dam znać jak poszedł oblot kolejnej depronowej spaliny.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: poniedziałek, 28 maja 2012, 18:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Oblat był.Jak najbardziej udany lądowanie trochę gorsze bo nie zmieściłem się na pasie i wylądowałem w życie oczywiście bezpiecznie i bez strat oczywiście dla modelu bo żyto trochę ucierpiało ale gospodarz a wręcz śmiał się z lądowania.
Podsumowując.Model bardzo szybki,mocy jest duży nadmiar i ciężko się ląduje przy dużej prędkości,zastanawiam się jak spowolnić model,nie stosując klap?.I jeszcze jedna sprawa silnik nie chce zgasnąć po całkowitym zamknięciu przepustnicy,co może być przyczyną.
Ps.Filmik i zdjęcia będą jak tylko brat wróci z kawalerki.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: poniedziałek, 28 maja 2012, 19:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 lipca 2010, 22:06
Posty: 105
Wiek: 48
Lokalizacja: Świdnik
Nie ma sprawy.
Spowolnić model można następująco: ustawić maksymalnie niskie obroty minimalne, następnie tylko trening przy lądowaniu.
W ostatniej fazie trzeba go wytrzymać i lądować na lekkim przeciągnięciu.
Można też zmiksować klapolotki.
Silnik jak ma zamknięty gaźnik to nie ma bata musi zgasnąć, chyba że gdzieś jest szczelina lub ma luzy.

_________________
Pozdrawiam Patryk


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: wtorek, 29 maja 2012, 20:59 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Niestety pech jak na razie mi nie odpuszcza :cry: .Filmik z oblotu brat przez przypadek skasował,więc dziś pojechaliśmy na lotnisko nagrać nowy,strasznie wiało i turbiło,przez chwile się obawiałem czy puścić model.Ale co tam poszedł w górę,pierwszy zakręt i model dostał silny boczny wiatr i wpadł w korkociąg,wysokość była nie wielka więc modelu nie dałem rady wyprowadzić i kret,strzaskany przód do skrzydeł co najgorsze zbiornik nadział się na jedną z śrub mocujących łoże silnika i zrobiła się niewielka dziura :cry: .Ma ktoś może pomysł jak ją zakleić?.
Chyba nie jest mi pisane polatać na tym silniczku. :(

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: wtorek, 29 maja 2012, 21:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
A jaki to zbiornik. Mam jakiś od EXCELA2000 więc mogę oddać tylko nie wiem czy jest korek.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: środa, 30 maja 2012, 05:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Jest to prostokątny zbiornik o pojemności 120 mililitry.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: środa, 30 maja 2012, 12:13 
cyk napisał(a):
Jest to prostokątny zbiornik o pojemności 120 mililitry.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Zasmaruj dziurę średnim CA z przyspieszaczem. Potem naklej w ten sam sposób łatkę i zobacz co będzie. Nie próbowałem, ale wydaje mi się, że powinno pomóc.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 16:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Cessna została naprawiona,skrzydło naprawione i wzmocnione,zbiornik sklejony (Stema ca nie trzyma się tego plastiku HDPE z którego jest zrobiony zbiornik) jeszcze tylko drobna kosmetyka i można oblot przeprowadzić.Tym razem poczekam na dobrą pogodę bo jak na razie leje i wieje.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 05:48 
cyk napisał(a):
Cessna została naprawiona,skrzydło naprawione i wzmocnione,zbiornik sklejony (Stema ca nie trzyma się tego plastiku HDPE z którego jest zrobiony zbiornik)

To czym Zakleiłeś? Żywicą?
Jeśli to HDPE to bardzo dobrze zgrzewa się na gorąco.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 21:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Cessna została dziś oblatana :D wylatała 5 zbiorników i dalej jest w całości,po naprawie lata lepiej jak przed lot jest bardzo szybki ale za to lata jak po sznurku,było sześć lądowań jedno awaryjna po zgaśnięciu silnika 3 razy w życie( zabrakło pasa)i 3 w miarę poprawne.Wiem że bez filmiku się nie liczy ale byłem sam bo po ostatnich ekscesach byłem tak zestresowany że wolałem nie brać ze sobą kamerzysty,ręce się trzęsły nogi jak z waty normalnie masakra ale już po pierwszym locie powoli dochodziłem do siebie i coraz lepiej mi szło,jutro jak pogoda pozwoli powtórzę oblot i postaram się nagrać jakiś filmik,generalnie żeby nie uszy gęba śmiała by się do okola.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: poniedziałek, 4 czerwca 2012, 10:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
cyk napisał(a):
CA nie trzyma się tego plastiku HDPE z którego jest zrobiony zbiornik


Zawsze mozna sprobowac tego wynalazku - http://technicoll.pl/index.php?lang=pl& ... hp?id=156#
CA + grunt do klejenia plastikow ktorych CA normnalnie nie klei

Gratulacje z oblotu :)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konwersja elektryka na spalinkę.
PostNapisane: poniedziałek, 4 czerwca 2012, 18:00 
cyk napisał(a):
Cessna została dziś oblatana

Gratulacje!
To czym Zalepiłeś ten zbiornik?
Czekam na filmik.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

139,558,731 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL