aviatoRc napisał(a):
Witam ponownie grono szanownych modelarzy

, z racji tego że przez ostatni rok zajmowałem się helikami, na RcClub tylko zaglądałem

. Niestety krety związane z lataniem wiatrakowcami uświadomiły mi boleśnie że to jednak nie dla mnie, wracam do płatowców, dlatego mam nadzieję że przyjmiecie mnie z powrotem

.
Piszę w tym wątku ponieważ chodzi mi po głowie pewien diabelski pomysł

.
Posiadam napęd od helikoptera klasy 500:
silnik
http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__11182__Turnigy_500_H3126_Brushless_outrunner_1300KV.htmlregulator obrotów
http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/uh_viewItem.asp?idProduct=16366oraz pakiety
http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/uh_viewItem.asp?idProduct=7635 połączone szeregowo po dwa dają pakiety 6s
Oświećcie mnie, czy jest w ogóle sens ładować taki setup do skrzydełka T-ZAGI?
Dodam że model miał by być bardzo szybki, taki "przecinaczek", jeśli tak to jaka rozpiętość?
Mam nadzieję że autor wątku nie obrazi się jak podłączę się do tematu wraz z budową mojego Zagi z W/W wyposażeniem.
Ostatnio mam trochę więcej czasu na modelowanie, w związku z czym załączam małą fotorelację z budowy (mam nadzieję) szybkiego skrzydła

. Zdecydowałem się na rozpiętość 1,5M, profil pozostał bez zmian, czyli dokładnie te same szablony co w T-Zagim o rozpiętości 1,2M
Wszelkie słowa krytyki, jak i również podpowiedzi mile widziane

!
Oto fotografie:
Przycięte do odpowiedniej długości kawałki styropianu.

Szablony.

Cięcie.




Jako że silnik od helikoptera klasy 500 (patrząc na dane producenta) będzie dysponował mocą około 1500W, uznałem że jego domek solidny musi być.


Jest to solidna sklejka 3mm, przez którą przechodzą dźwigary wykonane z listew sosnowych 4x4.
Przymiarka napędu.

Montaż dźwigarów.



Zdejmowane winglety.

Wszystko co na zdjęciach wraz z wyposażeniam (pakiet 2x3s 2200mah, regiel 80a, serwa, odbiornik, silnik) waży 980g.
Pozostaje dorobić lotki ( pełna balsa twarda 5mm), oraz okleić, celuję w wagę końcową 1100g ( czy to nie za dużo?)
Tutaj
http://j.mp/VvDGbW link do programiku który był chyba już w tym wątku, są tam wpisane dane mojego T-Zagi, obciążenie powierzchni nośnej to 34,11 g/dm2.
Moje pytanie czy temu programowi można ufać jeżeli chodzi o wskazania środka ciężkości latającego skrzydła?
CDN.
Prace powoli posuwają się dalej.
Spływ skrzydła został oklejony balsą 3mm, co by lotki miały się czego trzymać.


Spód modelu został zalaminowany tkaniną szklaną, nie chciał bym aby pakiety ( umieszczone od góry w profilu skrzydła ) wypadły dołem przy ciaśniejszym zwrocie.

Dorobiłem też gniazda serw.

Nie mogłem się powstrzymać, i przetestowałem dzisiaj napęd.

Zastosowałem kołpak śmigła składanego oraz łopatki AERO GLAS o średnicy 7 cali oraz skoku 6 cali.
Powiem krótko... kopa ma to nieziemskiego!!! :rotfl2: Rozkręciłem silnik trochę ponad połowę gazu, a obroty były takie, że gaz na full odważę się dać tylko w powietrzu, i to daleko od siebie!
Zastanawiam się ile takie łopatki śmigła są w stanie znieść, producent podaje maksymalny zakres obrotów 16000 RPM.
Mój silnik ma KV 1300, jeżeli pomnożymy to razy 22V, to wyjdzie nam 28600 RPM, oczywiście wiadomo że tyle nie uzyskam...
Załóżmy że będzie to 20000 RPM to i tak o 4 za dużo... pożyjemy zobaczymy...